PLENDERU
 

Memorandum - Jerzy Polkowski

Nie byłoby firmy Zapolex, gdyby nie jej współtwórca, którego pożegnaliśmy 8   kwietnia 2009 roku. Jerzy Polkowski był osobą oryginalną, bo trzeba być przecież nietuzinkowym, aby stworzyć tak dużą i nowoczesną firmę.   Jak każdy niebanalny człowiek, przez jednych był podziwiany, przez innych niezrozumiany. My, pracownicy, będziemy go wspominać przede wszystkim jako osobę, która dała nam szansę pracy, naszego szefa. Mamy dużo miłych wspomnień...

Z całym przekonaniem można stwierdzić, że Pan Prezes nie był szablonową postacią. Zadziwiała jego energia i upór, a także spojrzenie na firmę. Patrzył na organizację całościowo. Nie miał cierpliwości do małych problemów, natomiast te poważne traktował jak wyzwanie i podchodził do nich ze skupieniem i ostrością umysłu. Mimo swojej pozycji, nie wywyższał się...pamiętamy firmowe imprezy, na które zapraszane były także nasze rodziny. Prezes bawił się z załogą do końca.

Charakterystyczny był żywy charakter Prezesa, który sprawiał, że potrafił on być surowy i zarządzać zdecydowanie, a z drugiej strony wnosił kolory i żartobliwy ton. Wiele z jego zabawnych powiedzonek do dziś żyje swoim własnym życiem w naszej firmie.

 Jerzy Polkowski wymagał wiele od nas, ponieważ wymagał też dużo od siebie. Osiągnął niebywały sukces, a jednocześnie potrafił się nim podzielić, co potwierdzi wielu z nas. Pomocy nie odmówił nigdy. Prezes jest też świetnym przykładem rzeczowości w działaniu. Zawsze pamiętał o swoich obietnicach, nie wycofywał się z wypowiedzianych słów, nawet jeśli padły one dawno temu. Pewne były obiecane podwyżki, czy wcześniej zadeklarowane działania.

            Wierzymy, że to, co stworzył Pan Prezes będzie trwać i rozwijać się. Gwarancją kontynuacji jest sprawdzony zespół, na czele z Panią Prezes Jolantą Polkowską, która razem z nim zaczynała to przedsięwzięcie, oraz Szymonem Polkowskim, który objął stanowisko Dyrektora Sprzedaży.

Pozostajemy z szacunkiem...

 

 

Copyright 2008 Zapolex Sp. z o.o